<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"><channel><title>Redakcja | Razem dla praw kobiet</title><link>https://razemdlakobiet.pl/autorzy/redakcja/</link><description>Jak Razem chce zapewnić realną równość kobiet: jawność płac i koniec luki płacowej, dostęp do antykoncepcji oraz legalnej i bezpiecznej aborcji, realna ochrona przed przemocą domową i seksualną, godne standardy opieki okołoporodowej, sprawnie działające alimenty. Dane, źródła, konkrety.</description><language>pl-PL</language><lastBuildDate>Sun, 05 Jul 2026 10:22:08 +0000</lastBuildDate><atom:link href="https://razemdlakobiet.pl/autorzy/redakcja/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><item><title>Antykoncepcja bez barier: refundacja i koniec klauzuli sumienia w programie Razem</title><link>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/refundowana-antykoncepcja/</link><pubDate>Sat, 04 Jul 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/refundowana-antykoncepcja/</guid><description>Polska od lat zamyka europejskie rankingi dostępu do antykoncepcji: garść refundowanych tabletek, „dzień po” tylko na receptę, lekarze odmawiający w imię sumienia. Razem chce powszechnego dostępu do antykoncepcji, w tym refundowanej, i zniesienia klauzuli sumienia — bo o tym, czy i kiedy mieć dziecko, ma decydować kobieta, a nie cennik i formularz.</description><content:encoded>&lt;p&gt;O tym, czy i kiedy mieć dziecko, decyduje kobieta — to zdanie brzmi oczywiście, dopóki nie zderzy się z apteczną kasą. W Polsce między decyzją a jej realizacją stoi kilka barier naraz: cena tabletek, których państwo prawie nie dopłaca, recepta na antykoncepcję awaryjną, po którą trzeba biec do lekarza w ciągu godzin, i lekarze, którzy w imię własnego sumienia mogą odmówić. Każda z tych barier z osobna wygląda na drobiazg administracyjny, ale zsumowane tworzą przeszkodę, której pojedyncza kobieta nie jest w stanie sama pokonać.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="refundacja-której-prawie-nie-ma"&gt;Refundacja, której prawie nie ma&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Zacznijmy od pieniędzy. Antykoncepcja hormonalna w Polsce jest w przytłaczającej większości pełnopłatna — kobieta płaci za nią 100% ceny, co miesiąc, latami. Na państwowej &lt;a href="https://www.gov.pl/web/zdrowie/obwieszczenia-ministra-zdrowia-lista-lekow-refundowanych" rel="noopener" target="_blank"&gt;liście leków refundowanych&lt;/a&gt;, którą minister zdrowia ogłasza co dwa miesiące, antykoncepcja to margines: kilka starszych tabletek dwuskładnikowych z 30-procentową dopłatą pacjentki i jeden preparat z dopłatą 50-procentową. Nowsze generacje pigułek, plastry, wkładki wewnątrzmaciczne czy zastrzyki są poza refundacją w całości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co gorsza, ten stan nie jest przypadkiem, który da się naprawić jednym podpisem urzędnika. Refundacja rusza dopiero wtedy, gdy producent złoży o nią wniosek — a firmy farmaceutyczne po prostu tego nie robią, bo na antykoncepcji pełnopłatnej zarabiają więcej niż zarobiłyby na refundowanej (&lt;a href="https://federa.org.pl/interpelacja-refundacja-antykoncepcji/" rel="noopener" target="_blank"&gt;FEDERA — omówienie odpowiedzi MZ na interpelację ws. refundacji antykoncepcji&lt;/a&gt;). Rynek sam z siebie tego nie rozwiąże, bo nie ma w tym interesu. Właśnie dlatego rozwiązać to może tylko decyzja polityczna — sam rynek, pozbawiony w tym interesu, nie zrobi tego z własnej woli.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="dzień-po--wyścig-z-zegarem-i-receptą"&gt;„Dzień po” — wyścig z zegarem i receptą&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Drugą barierą jest antykoncepcja awaryjna. Tabletka „dzień po” (ellaOne) działa tym lepiej, im szybciej się ją zażyje — liczą się godziny. Tymczasem przez lata w Polsce dostać ją można było wyłącznie na receptę, co oznaczało, że kobieta po stosunku bez zabezpieczenia albo po gwałcie musiała najpierw znaleźć lekarza gotowego receptę wypisać. W praktyce wieczorem czy w weekend graniczyło to z niemożliwością.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiosną 2024 roku Sejm uchwalił ustawę, która miała udostępnić „dzień po” bez recepty od 15. roku życia. Prezydent Andrzej Duda ją &lt;a href="https://www.prawo.pl/zdrowie/tabletki-dzien-po-na-recepte-czy-bez-recepty,262624.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;zawetował&lt;/a&gt;, tłumacząc to ochroną małoletnich. Rząd odpowiedział półśrodkiem: od maja 2024 roku ellaOne jest dostępna dla osób powyżej 15. roku życia na podstawie &lt;strong&gt;recepty farmaceutycznej&lt;/strong&gt; — czyli po rozmowie z farmaceutą w aptece, bez wizyty u lekarza, ale wciąż z formalnym progiem i wciąż niedostępna w każdej aptece. To lepiej niż było, ale wciąż daleko od standardu, w którym antykoncepcja awaryjna po prostu leży na aptecznej półce.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="sumienie-instytucji-ponad-prawem-pacjentki"&gt;Sumienie instytucji ponad prawem pacjentki&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Trzecia bariera jest najbardziej ukryta, bo pojawia się dopiero w gabinecie. Klauzula sumienia pozwala lekarzowi odmówić wykonania świadczenia sprzecznego z jego przekonaniami. Do 2015 roku prawo nakładało na takiego lekarza obowiązek wskazania, gdzie pacjentka realnie uzyska pomoc. Wyrokiem z 7 października 2015 r. Trybunał Konstytucyjny uznał ten obowiązek za niezgodny z Konstytucją (&lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20150001633/T/D20151633TK.pdf" rel="noopener" target="_blank"&gt;sygn. K 12/14, Dz.U. 2015 poz. 1633&lt;/a&gt;).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skutek jest taki, że lekarz może dziś odmówić — i nikt nie ma obowiązku powiedzieć pacjentce, dokąd ma pójść dalej. Odmowa przestaje być prywatną decyzją człowieka, a staje się luką w publicznym systemie, którą kobieta ma sama zasypać. W małym mieście, gdzie ginekolog bywa jeden, „sumienie” jednego lekarza potrafi w praktyce zamknąć dostęp do świadczenia dla całej okolicy.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="polska-na-końcu-europy"&gt;Polska na końcu Europy&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Te trzy bariery składają się na wynik, który co roku zawstydza. W &lt;a href="https://www.epfweb.org/node/1042" rel="noopener" target="_blank"&gt;European Contraception Policy Atlas 2024&lt;/a&gt; — rankingu Europejskiego Forum Parlamentarnego, który ocenia 46 krajów według refundacji, dostępności poradnictwa i informacji rządowej — Polska zajęła &lt;strong&gt;ostatnie miejsce&lt;/strong&gt; z wynikiem 33,2%, za Węgrami, Cyprem i Rosją. Nie jest to wypadek przy pracy: na dnie tego zestawienia Polska tkwi nieprzerwanie od 2019 roku (&lt;a href="https://notesfrompoland.com/2025/02/21/poland-again-ranked-as-worst-country-in-europe-for-access-to-contraception/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Notes from Poland, luty 2025&lt;/a&gt;).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Autorzy rankingu wprost wskazują, co nas ciągnie na dół: brak refundacji dla dorosłych w publicznym systemie, do niedawna wyłącznie receptowa antykoncepcja awaryjna, niedobór ginekologów w mniejszych miejscowościach i brak rzetelnej edukacji seksualnej. Nie jest to opinia pojedynczej organizacji, ale wynik porównawczego rankingu: obraz systemu, który na każdym etapie dokłada kobiecie kolejną przeszkodę, zamiast je usuwać.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Zagwarantujemy powszechny dostęp do antykoncepcji, w tym refundowanej. Skończymy z klauzulą sumienia.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Zdrowie ponad zyski”, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Ten zapis jest częścią tej samej jednostki programu, która mówi o &lt;a href="https://razemdlakobiet.pl/artykuly/aborcja-do-12-tygodnia/"&gt;aborcji do co najmniej 12. tygodnia&lt;/a&gt; — i to nie przypadek. Antykoncepcja, „dzień po” i aborcja to jeden ciąg decyzji o własnym ciele, a nie osobne „kwestie światopoglądowe”. Za hasłem stoją konkretne kierunki:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Powszechny dostęp do antykoncepcji, w tym refundowanej&lt;/strong&gt; — żeby cena tabletek przestała być realnym progiem, a planowanie rodziny nie zależało od zasobności portfela.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Antykoncepcja awaryjna realnie w zasięgu&lt;/strong&gt; — z zasady „powszechnego dostępu&amp;quot; wynika, że tam, gdzie liczy się czas, „dzień po&amp;quot; nie powinna być ukryta za kolejną barierą; program nie rozpisuje tego w szczegółach, ale kierunek jest jasny.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Zniesienie klauzuli sumienia&lt;/strong&gt; — lekarz i szpital opłacani ze środków publicznych mają obowiązek udzielić świadczenia gwarantowanego; przekonania instytucji nie mogą zastępować prawa pacjentki.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Nie jest to program wymierzony w kogokolwiek — jego sensem jest państwo, które przestaje utrudniać i zaczyna znosić bariery w dostępie do antykoncepcji: cenową, czasową i tę w gabinecie lekarskim. Antykoncepcja to zwyczajny element ochrony zdrowia; im taniej i prościej dostępna, tym mniej niechcianych ciąż i tym mniej dramatycznych decyzji później. Ta sama logika — dostępność zamiast dopłacania od każdego opakowania — wraca w naszej sieci przy &lt;a href="https://razemnaprawizdrowie.pl/artykuly/recepta-za-5-zlotych/" rel="noopener" target="_blank"&gt;recepcie za 5 złotych&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — program (rozdz. „Zdrowie ponad zyski”, pkt 13)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.gov.pl/web/zdrowie/obwieszczenia-ministra-zdrowia-lista-lekow-refundowanych" rel="noopener" target="_blank"&gt;Ministerstwo Zdrowia — obwieszczenia, lista leków refundowanych&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://federa.org.pl/interpelacja-refundacja-antykoncepcji/" rel="noopener" target="_blank"&gt;FEDERA — refundacja antykoncepcji: odpowiedź i omówienie interpelacji do MZ&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.prawo.pl/zdrowie/tabletki-dzien-po-na-recepte-czy-bez-recepty,262624.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Prawo.pl — „Tabletki »dzień po« bez recepty nie będzie. Jest weto prezydenta” (2024)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20150001633/T/D20151633TK.pdf" rel="noopener" target="_blank"&gt;Wyrok TK z 7.10.2015, sygn. K 12/14 — Dz.U. 2015 poz. 1633 (ISAP, PDF)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.epfweb.org/node/1042" rel="noopener" target="_blank"&gt;European Contraception Policy Atlas 2024 — EPF&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://notesfrompoland.com/2025/02/21/poland-again-ranked-as-worst-country-in-europe-for-access-to-contraception/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Notes from Poland — „Poland again ranked as worst country in Europe for contraception” (2025)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Aborcja do 12. tygodnia: co dokładnie proponuje Razem</title><link>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/aborcja-do-12-tygodnia/</link><pubDate>Fri, 03 Jul 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/aborcja-do-12-tygodnia/</guid><description>Razem chce legalnej, dostępnej i bezpłatnej aborcji na żądanie do co najmniej 12. tygodnia ciąży, powszechnego dostępu do refundowanej antykoncepcji oraz zniesienia klauzuli sumienia. Wyjaśniamy, co kryje się za tym postulatem — na tle wyroku TK z 2020 roku, badań opinii i standardu obowiązującego w większości Europy.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Postulat Razem daje się streścić w jednym zdaniu, a mimo to bywa wykrzywiany w debacie do niepoznaki. Partia chce, żeby aborcja była legalna, dostępna i bezpłatna — na żądanie kobiety, do co najmniej dwunastego tygodnia ciąży. Do tego dwa filary, bez których samo prawo pozostaje na papierze: powszechny dostęp do antykoncepcji, w tym refundowanej, oraz koniec klauzuli sumienia, którą dziś zasłania się część lekarzy i całych szpitali. Te trzy rzeczy tworzą jedną całość i nie da się ich rozdzielić bez osłabienia postulatu.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="stan-prawny-co-zmienił-wyrok-z-2020-roku"&gt;Stan prawny: co zmienił wyrok z 2020 roku&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Punkt wyjścia jest twardy. Wyrokiem z 22 października 2020 r. (sygn. K 1/20) Trybunał Konstytucyjny uznał przesłankę embriopatologiczną — czyli dopuszczalność aborcji przy dużym prawdopodobieństwie ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu — za niezgodną z Konstytucją. Orzeczenie opublikowano w Dzienniku Ustaw 27 stycznia 2021 r. (&lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20210000175" rel="noopener" target="_blank"&gt;Dz.U. 2021 poz. 175&lt;/a&gt;) i od tego dnia obowiązuje. W praktyce Polska została z jedną z najostrzejszych ustaw w Europie: legalne przerwanie ciąży możliwe jest w zasadzie tylko wtedy, gdy zagraża ona życiu lub zdrowiu kobiety albo jest skutkiem czynu zabronionego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skutki tego stanu nie są abstrakcyjne. Kobiety z ciążami powikłanymi trafiają w tryby, w których lekarze zwlekają z decyzją, bojąc się odpowiedzialności; część pacjentek jedzie po pomoc za granicę albo korzysta z tabletek poronnych poza systemem. Zakaz nie zmniejszył liczby aborcji; sprawił natomiast, że coraz częściej przeprowadza się je w samotności i bez opieki medycznej.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="czego-chcą-polki-i-polacy"&gt;Czego chcą Polki i Polacy&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Wbrew obrazowi „narodu podzielonego na pół&amp;quot; opinia publiczna jest tu wyraźnie przechylona. W badaniu CBOS ze stycznia 2023 r. tylko &lt;strong&gt;13%&lt;/strong&gt; ankietowanych popierało obowiązujący zakres okoliczności dopuszczających aborcję, a &lt;strong&gt;57%&lt;/strong&gt; uznało go za zbyt wąski (&lt;a href="https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2023/K_047_23.PDF" rel="noopener" target="_blank"&gt;CBOS, „Stosunek Polaków do aborcji&amp;quot;, 2023&lt;/a&gt;). Poparcie dla legalnego przerwania ciąży rośnie, gdy pyta się o konkretne sytuacje — zagrożenie życia matki, gwałt, wady płodu — i utrzymuje się na tym poziomie od lat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za tymi liczbami stoi też wyraźna zmiana pokoleniowa. Poglądy lewicowe deklaruje dziś &lt;strong&gt;40% młodych Polek&lt;/strong&gt; — to najwyższy wynik w historii tych pomiarów, mocno związany właśnie z reakcją na zaostrzenie prawa aborcyjnego (&lt;a href="https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2021/K_028_21.PDF" rel="noopener" target="_blank"&gt;CBOS, „Poglądy polityczne młodych Polaków a płeć i miejsce zamieszkania&amp;quot;, 2021&lt;/a&gt;). Prawo, które dziś obowiązuje, rozjeżdża się z tym, czego oczekuje społeczeństwo, i najsilniej z oczekiwaniami tych, których dotyczy najbardziej.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="jak-to-wygląda-w-europie"&gt;Jak to wygląda w Europie&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;W europejskiej perspektywie postulat Razem nie jest niczym nadzwyczajnym — odtwarza rozwiązanie przyjęte w większości państw kontynentu. W zdecydowanej większości państw Unii aborcja na żądanie jest legalna we wczesnej ciąży, a najczęściej spotykaną granicą jest właśnie dwunasty tydzień. Tak działa to w Niemczech, we Francji, we Włoszech czy w Irlandii. Center for Reproductive Rights, które śledzi te przepisy na bieżąco, zalicza Polskę do wąskiej grupy europejskich wyjątków z silnie ograniczonym dostępem — obok takich jurysdykcji jak Malta, Liechtenstein, Monako czy Andora (&lt;a href="https://reproductiverights.org/europe-abortion-laws-2025/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Center for Reproductive Rights, „Abortion Laws in Europe&amp;quot;, 2025&lt;/a&gt;).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sformułowanie „&lt;strong&gt;co najmniej&lt;/strong&gt; 12 tygodnia&amp;quot; nie jest przypadkowe. Chodzi o dolną granicę: dwanaście tygodni to minimum, od którego dostęp ma się dopiero zaczynać, a nie górny pułap, do którego wolno się co najwyżej zbliżać. To istotne, bo w wielu krajach z aborcją na żądanie do 12. tygodnia dostęp w praktyce sięga dalej dzięki dodatkowym przesłankom zdrowotnym.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Wprowadzimy legalną, dostępną i bezpłatną aborcję na żądanie do co najmniej 12 tygodnia ciąży. Zagwarantujemy powszechny dostęp do antykoncepcji, w tym refundowanej. Skończymy z klauzulą sumienia.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Zdrowie ponad zyski”, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Za tym zapisem stoją trzy konkretne zobowiązania, które działają tylko razem:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Aborcja na żądanie do co najmniej 12. tygodnia&lt;/strong&gt; — legalna, a przy tym realnie dostępna i bezpłatna w publicznej ochronie zdrowia, bez przymusowego kierowania kobiet do prywatnych klinik czy za granicę.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Powszechny dostęp do antykoncepcji, w tym refundowanej&lt;/strong&gt; — bo najskuteczniejszy sposób na ograniczenie liczby niechcianych ciąż to możliwość świadomego planowania, a nie utrudnianie dostępu do środków.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Koniec klauzuli sumienia&lt;/strong&gt; — lekarz i szpital finansowane ze środków publicznych mają obowiązek udzielić świadczenia gwarantowanego; sumienie instytucji nie może zastępować prawa pacjentki.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Warto dodać, czym ten postulat &lt;strong&gt;nie&lt;/strong&gt; jest: to trwała zmiana prawa, a nie doraźne narzędzie ratunkowe na czas, gdy większość ustawowa jeszcze nie istnieje. Razem traktuje prawa reprodukcyjne jako element publicznej ochrony zdrowia, a nie osobną „kwestię światopoglądową&amp;quot; wyjętą poza system. Dlatego łączy się on z szerszą wizją dostępnej opieki nad kobietami — od antykoncepcji, przez ciążę, po poród — którą w sieci opisujemy przy okazji &lt;a href="https://razemnaprawizdrowie.pl/artykuly/dentysta-w-kazdej-gminie-porodowka-w-powiecie/" rel="noopener" target="_blank"&gt;opieki okołoporodowej w każdym powiecie&lt;/a&gt;. Decyzja o ciąży należy do kobiety; zadaniem państwa jest sprawić, żeby mogła ją podjąć bezpiecznie i z realnym wsparciem.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — program (rozdz. „Zdrowie ponad zyski&amp;quot;, pkt 13)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20210000175" rel="noopener" target="_blank"&gt;Wyrok TK z 22.10.2020, sygn. K 1/20 — Dz.U. 2021 poz. 175 (ISAP)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2023/K_047_23.PDF" rel="noopener" target="_blank"&gt;CBOS — „Stosunek Polaków do aborcji&amp;quot;, 2023 (K.047/23)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2021/K_028_21.PDF" rel="noopener" target="_blank"&gt;CBOS — „Poglądy polityczne młodych Polaków a płeć i miejsce zamieszkania&amp;quot;, 2021 (K.028/21)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://reproductiverights.org/europe-abortion-laws-2025/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Center for Reproductive Rights — „Abortion Laws in Europe&amp;quot;, 2025&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Ustawa Ratunkowa: jak jeden przepis miał odblokować ratowanie życia kobiet</title><link>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/ustawa-ratunkowa/</link><pubDate>Thu, 02 Jul 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/ustawa-ratunkowa/</guid><description>Ustawa Ratunkowa to projekt Klubu Lewica, poparty przez Wielką Koalicję za Równością i Wyborem i ponad 100 organizacji. Miała skreślić z kodeksu karnego karę za pomoc w aborcji, żeby lekarze przestali bać się ratować pacjentki. W lutym 2021 roku Sejm nie wpuścił jej nawet do porządku obrad.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Bywają projekty ustaw pisane tak, żeby zmienić kraj. Ustawa Ratunkowa była pisana skromniej: miała skreślić jedno zagrożenie karą, żeby lekarz przy łóżku pacjentki mógł zająć się medycyną, a nie kalkulacją, czy trafi za to przed prokuratora. Złożył ją Klub Lewica, poparła Wielka Koalicja za Równością i Wyborem oraz ponad sto organizacji kobiecych i ruchów nieformalnych. W lutym 2021 roku Sejm odmówił jej nawet miejsca w porządku obrad.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="skąd-wziął-się-problem-efekt-mrożący-po-wyroku-z-2020-roku"&gt;Skąd wziął się problem: efekt mrożący po wyroku z 2020 roku&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Punktem zapalnym było orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 r. (sygn. K 1/20), opublikowane 27 stycznia 2021 r. (&lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20210000175" rel="noopener" target="_blank"&gt;Dz.U. 2021 poz. 175&lt;/a&gt;). Wypadła z prawa przesłanka embriopatologiczna — możliwość przerwania ciąży przy dużym prawdopodobieństwie ciężkiej i nieodwracalnej wady płodu. Zostały dwie furtki: zagrożenie życia lub zdrowia kobiety oraz ciąża z czynu zabronionego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na papierze te dwie przesłanki wciąż obowiązują. W praktyce zaczęły działać coraz słabiej, bo do gry wszedł mechanizm, który prawnicy nazywają efektem mrożącym. Chodzi o sytuację, w której lekarz powstrzymuje się przed dozwolonym działaniem, bojąc się, że ktoś później uzna jego ocenę za błędną i postawi zarzuty. Termin ten pojawił się w wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie R.R. przeciwko Polsce z 26 maja 2011 r. Trybunał orzekł tam, że restrykcyjne prawo aborcyjne w Polsce, wraz z groźbą odpowiedzialności karnej z art. 152 § 1 kodeksu karnego, może wywoływać u lekarzy właśnie taki efekt przy decydowaniu, czy przesłanki do legalnego zabiegu są spełnione (&lt;a href="https://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-104911" rel="noopener" target="_blank"&gt;R.R. v. Poland, skarga nr 27617/04, HUDOC&lt;/a&gt;).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po wyroku z 2020 roku ten mechanizm dostał paliwa. Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny opisywała wtedy — na początku 2021 r. — że odbiera liczne telefony od pacjentek, którym szpitale zwlekają z pomocą albo jej odmawiają, mimo że formalnie mają do niej prawo. Lekarz musi więc ważyć dobro pacjentki przeciwko ryzyku własnej odpowiedzialności karnej, zamiast po prostu podjąć decyzję medyczną.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-robiła-ustawa-ratunkowa-i-kto-za-nią-stał"&gt;Co robiła Ustawa Ratunkowa i kto za nią stał&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Projekt Klubu Lewica nie dotykał liberalizacji prawa aborcyjnego — nie rozszerzał przesłanek ani nie wprowadzał aborcji na żądanie. Robił jedną rzecz: usuwał z kodeksu karnego karalność pomocnictwa i podżegania do przerwania ciąży, czyli zmieniał brzmienie art. 152 k.k. Dziś ten przepis zagraża więzieniem tym, którzy pomagają — bliskim kobiety, którzy załatwią środki lub miejsce, i lekarzom, którzy udzielą świadczenia. Wykreślenie tej karalności miało zdjąć lęk, który paraliżuje decyzje przy łóżku pacjentki. Ochrona przed przymusową aborcją wykonaną wbrew woli kobiety pozostawała nietknięta — pilnuje jej osobny art. 153 k.k.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ważna jest tu precyzja co do autorstwa: Ustawa Ratunkowa była projektem całego Klubu Lewica, którego Razem było częścią, a nie odrębną „ustawą Razem&amp;quot;. Razem współtworzyło ją i firmowało w ramach klubu — z sejmowej mównicy mówiły o niej między innymi posłanki Magdalena Biejat i Marcelina Zawisza — ale sygnatariuszem był cały klub, a polityczne zaplecze stanowiła koalicja organizacji społecznych. Zapleczem merytorycznym i najgłośniejszym adresem dla pacjentek pozostawała Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Głosowanie 25 lutego 2021 r. nie dotyczyło nawet treści projektu. Dotyczyło tego, czy w ogóle wpuścić go do porządku obrad. Wniosek przepadł głosami PiS oraz części Koalicji Obywatelskiej i PSL (&lt;a href="https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&amp;amp;NrKadencji=9&amp;amp;NrPosiedzenia=26&amp;amp;NrGlosowania=12" rel="noopener" target="_blank"&gt;Sejm IX kadencji, 26. posiedzenie, głosowanie nr 12&lt;/a&gt;). Projekt nie dostał nawet numeru druku — utknął, zanim ktokolwiek zaczął o nim debatować.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Wprowadzimy legalną, dostępną i bezpłatną aborcję na żądanie do co najmniej 12 tygodnia ciąży. Zagwarantujemy powszechny dostęp do antykoncepcji, w tym refundowanej. Skończymy z klauzulą sumienia.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Zdrowie ponad zyski”, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Ustawa Ratunkowa i ten programowy cel to dwa różne poziomy jednej sprawy. Warto je rozdzielać:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Dekryminalizacja pomocy&lt;/strong&gt; — natychmiastowe, minimalne cięcie: wyjęcie z kodeksu karnego kary za pomoc w aborcji (art. 152 k.k.), żeby lekarz przestał ważyć medycynę z groźbą prokuratora. To działanie ratunkowe na czas, gdy większości do szerszej zmiany jeszcze nie ma.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Trwała zmiana prawa&lt;/strong&gt; — legalna, dostępna i bezpłatna aborcja na żądanie do co najmniej 12. tygodnia, refundowana antykoncepcja i koniec klauzuli sumienia. To docelowy standard, a nie doraźna łata.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Zdrowie reprodukcyjne jako część publicznej ochrony zdrowia&lt;/strong&gt;, a nie osobna „kwestia światopoglądowa&amp;quot; wyjęta poza system — od antykoncepcji, przez ciążę, po poród.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Dekryminalizacja rozwiązywała najostrzejszy, natychmiastowy problem, o którym mówili sami lekarze. Pełny postulat programowy sięga dalej i opisujemy go osobno: &lt;a href="https://razemdlakobiet.pl/artykuly/aborcja-do-12-tygodnia/"&gt;legalna aborcja do co najmniej 12. tygodnia&lt;/a&gt;. Jedno i drugie wynika z tej samej zasady: o ciąży decyduje kobieta, a zadaniem państwa jest zrobić to bezpiecznie. Ta sama logika stoi za dostępem do godnej opieki nad kobietą w każdym powiecie, który rozkładamy na czynniki w serwisie o zdrowiu — &lt;a href="https://razemnaprawizdrowie.pl/artykuly/dentysta-w-kazdej-gminie-porodowka-w-powiecie/" rel="noopener" target="_blank"&gt;porodówka w każdym powiecie, a nie w zależności od kodu pocztowego&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — program 2025, rozdz. „Zdrowie ponad zyski&amp;quot; (pkt 13)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20210000175" rel="noopener" target="_blank"&gt;Wyrok TK z 22.10.2020, sygn. K 1/20 — Dz.U. 2021 poz. 175 (ISAP)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-104911" rel="noopener" target="_blank"&gt;ETPC — R.R. przeciwko Polsce, skarga nr 27617/04, wyrok z 26.05.2011 (HUDOC)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&amp;amp;NrKadencji=9&amp;amp;NrPosiedzenia=26&amp;amp;NrGlosowania=12" rel="noopener" target="_blank"&gt;Sejm IX kadencji — głosowanie ws. porządku obrad, 26. posiedzenie, głosowanie nr 12 (25.02.2021)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.wielkakoalicja.pl/wp-content/uploads/2021/02/Stanowisko-WKRW_ustawa-ratunkowa-1.pdf" rel="noopener" target="_blank"&gt;Stanowisko Wielkiej Koalicji za Równością i Wyborem — poparcie Ustawy Ratunkowej (PDF)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Jawność płac: dlaczego tajność pensji opłaca się tylko pracodawcy</title><link>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/jawnosc-plac/</link><pubDate>Wed, 01 Jul 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/jawnosc-plac/</guid><description>Dopóki pensje są tajemnicą, luki płacowej między kobietami a mężczyznami nie da się ani zmierzyć, ani zakwestionować. Razem chce obowiązkowej jawności wynagrodzeń — podawania średniej płacy na stanowisku już w ogłoszeniu o pracę i realnych narzędzi wyrównujących zarobki kobiet i mężczyzn.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Kiedy nikt poza działem kadr nie wie, kto ile zarabia, cała niepewność spada na pracownika. To pracownik ma się domyślić, że kolega przy sąsiednim biurku dostaje za tę samą robotę więcej, i to on własną odwagą ma nadrabiać brak informacji, do której nie ma dostępu. Tajność pensji bywa przedstawiana jako kwestia dyskrecji albo kultury firmy, ale w praktyce działa jednostronnie: chroni tego, kto różnicę ustala, a nie tego, kogo ona dotyczy. Razem chce ten układ odwrócić i wprowadzić obowiązkową jawność wynagrodzeń — z podawaniem średniej płacy na danym stanowisku już w ogłoszeniu o pracę oraz z narzędziami, które realnie wyrównują zarobki kobiet i mężczyzn.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="nierówności-których-nie-widać-nie-da-się-wyrównać"&gt;Nierówności, których nie widać, nie da się wyrównać&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Luka płacowa to nie abstrakcja, tylko konkretne pieniądze, których kobieta przez lata nie zobaczy na koncie, w składkach emerytalnych i w zdolności kredytowej. Problem w tym, że w nieprzejrzystym systemie różnicę trudno w ogóle udowodnić. Pracodawca zawsze może odpowiedzieć, że „to zależy od stanowiska, stażu i wyników&amp;quot; — a skoro dane są tajne, nie sposób sprawdzić, czy tak jest naprawdę, czy to wygodna zasłona. Bez jawności rozmowa o równych płacach kończy się na słowie przeciw słowu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Polska ma tu dodatkową pułapkę statystyczną. Na papierze wypadamy dobrze: nieskorygowana luka płacowa liczona przez Eurostat wyniosła u nas &lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/databrowser/product/view/sdg_05_20" rel="noopener" target="_blank"&gt;4,0 proc. w 2024 r.&lt;/a&gt; — jedną z najniższych w Unii, gdzie średnia sięga 11,1 proc. Ta pojedyncza liczba potrafi jednak uśpić czujność, bo uśrednia całą gospodarkę i chowa miejsca, w których różnica jest realna.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="niska-średnia-która-chowa-różnicę"&gt;Niska średnia, która chowa różnicę&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Gdy zejść z poziomu ogólnokrajowej średniej, obraz się zmienia. Badanie struktury wynagrodzeń GUS za październik 2020 r. pokazało, że w &lt;a href="https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/pracujacy-zatrudnieni-wynagrodzenia-koszty-pracy/roznice-w-wynagrodzeniach-kobiet-i-mezczyzn-w-polsce-w-2020-roku,12,3.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;sektorze prywatnym&lt;/a&gt; różnica sięgała kilkunastu procent, podczas gdy w budżetówce, gdzie siatki płac są bardziej sztywne i częściej jawne, malała do około 2,3 proc. Innymi słowy: luka niemal znika tam, gdzie płaca jest przejrzysta i regulowana, a rośnie wszędzie tam, gdzie o jej wysokości decyduje zamknięta, indywidualna negocjacja.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest jeszcze druga warstwa. Niska polska średnia bierze się częściowo stąd, że pracujące Polki są przeciętnie lepiej wykształcone i częściej trafiają do sektora publicznego. Kiedy porówna się kobiety i mężczyzn o tym samym wykształceniu, zawodzie i stażu — czyli policzy tak zwaną lukę skorygowaną — różnica nie maleje, lecz się powiększa.&lt;/p&gt;
&lt;div class="callout callout-info"&gt;&lt;strong&gt;Dane poglądowe.&lt;/strong&gt; Ekonomiści szacują skorygowaną lukę płacową w Polsce na &lt;a href="https://www.prawo.pl/kadry/luka-placowa-w-polsce-roznice-w-zarobkach-kobiet-i-mezczyzn,519852.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;ponad 10 proc.&lt;/a&gt;, a więc wyraźnie powyżej wartości nieskorygowanej. Metodologie różnią się definicją zarobków i zakresem firm, dlatego liczby z różnych źródeł nie sumują się wprost — pokazują jednak zgodnie ten sam mechanizm: im bardziej porównuje się osoby o tych samych cechach, tym różnica wyraźniejsza.&lt;/div&gt;
&lt;h2 id="dyrektywa-która-każe-pokazać-widełki"&gt;Dyrektywa, która każe pokazać widełki&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Kierunek, w którym idzie Razem, jest zbieżny z prawem unijnym. Dyrektywa (UE) 2023/970 o jawności wynagrodzeń nakłada między innymi obowiązek informowania kandydata o widełkach płacowych jeszcze w rekrutacji oraz prawo pracownika do danych o średnich zarobkach na porównywalnych stanowiskach. &lt;a href="https://eur-lex.europa.eu/eli/dir/2023/970/oj" rel="noopener" target="_blank"&gt;Termin jej wdrożenia do prawa krajowego upłynął 7 czerwca 2026 r.&lt;/a&gt; To stan prawny, a nie postulat partii — obowiązek, który Polska i tak musi wypełnić, niezależnie od tego, kto rządzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Różnica polega na tym, jak głęboko chce się ten obowiązek zaimplementować. Można potraktować dyrektywę jako minimum do odhaczenia albo jako narzędzie, które faktycznie przechyla szalę na stronę pracownicy. Program Razem wybiera to drugie.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Wprowadzimy obowiązkową jawność wynagrodzeń — zapewnimy prawo do informacji o poziomie płac w branży i w miejscu pracy, a także obowiązek podawania średniego wynagrodzenia na danym stanowisku w ogłoszeniach o pracę. Wprowadzimy skuteczne narzędzia zapewniające równość płac między kobietami a mężczyznami oraz będziemy dbać o stabilność zatrudnienia i równe szanse zawodowe dla kobiet planujących macierzyństwo.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Państwo po stronie pracujących”, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Średnia płaca na stanowisku już w ogłoszeniu o pracę&lt;/strong&gt; — kandydatka wchodzi w rozmowę, wiedząc, o jakie pieniądze gra, zamiast zgadywać.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Prawo do informacji o płacach w firmie i branży&lt;/strong&gt; — żeby różnicę dało się zauważyć i zakwestionować, a nie tylko przeczuwać.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Skuteczne narzędzia wyrównujące zarobki kobiet i mężczyzn&lt;/strong&gt; — jawność jest warunkiem, ale sama nie wystarcza; trzeba móc egzekwować równość.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Stabilność zatrudnienia i równe szanse dla kobiet planujących macierzyństwo&lt;/strong&gt; — bo część luki bierze się z tego, że macierzyństwo wciąż bywa karane utratą pozycji i pensji.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Program celowo nie licytuje się progami ani wysokością kar — to zostawia ustawie i wdrożeniu dyrektywy. Wskazuje natomiast jasno stronę, po której państwo ma stanąć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jawność wynagrodzeń wykracza przy tym poza kwestię równości kobiet i mężczyzn — jest warunkiem godnej pracy w ogóle, bo pensję, której nikt nie widzi, łatwiej zaniżyć każdemu zatrudnionemu. Ten sam postulat rozwijamy z perspektywy całego rynku pracy w siostrzanym serwisie, w tekście o &lt;a href="https://razemdlapracy.pl/artykuly/godna-placa-minimalna-i-jawnosc-wynagrodzen/" rel="noopener" target="_blank"&gt;godnej płacy i jawności wynagrodzeń&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/deklaracja-programowa/2-panstwo-po-stronie-pracujacych" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — „Państwo po stronie pracujących&amp;quot; (deklaracja programowa 2025)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/databrowser/product/view/sdg_05_20" rel="noopener" target="_blank"&gt;Eurostat — gender pay gap w formie nieskorygowanej (SDG_05_20)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Gender_pay_gap_statistics" rel="noopener" target="_blank"&gt;Eurostat — Gender pay gap statistics (definicja i porównania UE)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/pracujacy-zatrudnieni-wynagrodzenia-koszty-pracy/roznice-w-wynagrodzeniach-kobiet-i-mezczyzn-w-polsce-w-2020-roku,12,3.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;GUS — „Różnice w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn w Polsce w 2020 roku&amp;quot;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://eur-lex.europa.eu/eli/dir/2023/970/oj" rel="noopener" target="_blank"&gt;Dyrektywa (UE) 2023/970 w sprawie jawności wynagrodzeń (EUR-Lex)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Luka płacowa w Polsce: ile naprawdę wynosi i czemu „niska” liczba myli</title><link>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/luka-placowa/</link><pubDate>Tue, 30 Jun 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/luka-placowa/</guid><description>Nieskorygowana luka płacowa w Polsce należy do najniższych w Unii — ledwie kilka procent. Ale gdy porównać kobiety i mężczyzn wykonujących tę samą pracę i doliczyć branże oraz przerwy na dziecko, różnica robi się znacznie głębsza. Dlatego Razem stawia na jawność płac i równe szanse przy macierzyństwie.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Kiedy pada zdanie, że w Polsce kobiety i mężczyźni zarabiają niemal po równo, zwykle chodzi o jedną konkretną liczbę: nieskorygowaną lukę płacową liczoną przez Eurostat. Ta liczba faktycznie jest u nas jedną z najniższych w całej Unii. Kłopot w tym, że mierzy ona coś węższego, niż sugeruje potoczne „równo”, i potrafi przykryć nierówności, które zaczynają się dopiero tam, gdzie kończy się średnia. Zamiast spierać się, czy luka płacowa wynosi cztery procent, czy dwadzieścia, Razem sięga po narzędzia działające niezależnie od tego rachunku: jawność wynagrodzeń i równe szanse dla kobiet planujących macierzyństwo.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="dwie-liczby-które-mierzą-co-innego"&gt;Dwie liczby, które mierzą co innego&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Nieskorygowana luka płacowa (ang. &lt;em&gt;unadjusted gender pay gap&lt;/em&gt;) to najprostszy możliwy pomiar: bierze się średnie godzinowe wynagrodzenie brutto wszystkich mężczyzn i wszystkich kobiet w gospodarce i liczy różnicę. Nie pyta o zawód, staż, wykształcenie ani branżę. Według Eurostatu wyniosła ona w Polsce &lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/databrowser/product/view/sdg_05_20" rel="noopener" target="_blank"&gt;4,0 proc. w 2024 r., przy średniej unijnej 11,1 proc.&lt;/a&gt; — i rzeczywiście plasuje nas w ogonie rankingu nierówności, obok kilku najbardziej wyrównanych państw UE.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skorygowana luka płacowa mierzy zupełnie co innego. Porównuje kobietę i mężczyznę o tym samym wykształceniu, stażu, w tym samym zawodzie, sektorze i wymiarze czasu pracy — czyli próbuje odpowiedzieć na pytanie „ile wynosi różnica za tę samą pracę”. I tu polski wynik idzie w górę, a nie w dół. Badanie struktury wynagrodzeń GUS za październik 2020 r. pokazało, że po takim porównaniu różnica &lt;a href="https://www.prawo.pl/kadry/luka-placowa-w-polsce-roznice-w-zarobkach-kobiet-i-mezczyzn,519852.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;w sektorze prywatnym sięgała 12,9 proc., a w publicznym 2,3 proc.&lt;/a&gt; Ta sama praca, ta sama gospodarka, a rozpiętość kilkukrotna — w zależności od tego, gdzie płaca jest jawna i regulowana, a gdzie ustala się ją za zamkniętymi drzwiami.&lt;/p&gt;
&lt;div class="callout callout-info"&gt;&lt;strong&gt;Dane poglądowe.&lt;/strong&gt; Skorygowana luka jest wrażliwa na przyjętą metodę — różne badania inaczej definiują zarobki i zakres firm, więc szacunki dla Polski rozjeżdżają się w przedziale mniej więcej &lt;a href="https://ibs.org.pl/wp-content/uploads/2025/05/Magda_Rozszczypala_Luka-placowa_PP_01_2025.pdf" rel="noopener" target="_blank"&gt;od kilkunastu do ponad dwudziestu procent&lt;/a&gt;. Liczb z różnych źródeł nie da się dodawać, ale wszystkie wskazują w tę samą stronę: im dokładniej porównuje się osoby o tych samych cechach, tym różnica na niekorzyść kobiet wyraźniejsza.&lt;/div&gt;
&lt;h2 id="dlaczego-cztery-procent-usypia-czujność"&gt;Dlaczego „cztery procent” usypia czujność&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Skąd bierze się ta odwrotność — że surowa różnica jest mała, a po korekcie rośnie? Analitycy rynku pracy tłumaczą to strukturą polskiego zatrudnienia. Pracujące Polki są przeciętnie lepiej wykształcone od pracujących Polaków i częściej trafiają do sektora publicznego, gdzie siatki płac są sztywniejsze i bardziej przejrzyste. Ich wyższe kwalifikacje podbijają średnią kobiecą pensję i maskują różnicę na poziomie całej gospodarki. Dopiero gdy zestawi się kobietę i mężczyznę o tych samych papierach na tym samym stanowisku, widać, ile z „równości” brało się z lepszego wykształcenia kobiet, a nie z równego traktowania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Druga warstwa to segregacja branżowa. Kobiety dominują w zawodach gorzej opłacanych — opiece, edukacji, handlu, usługach społecznych — a mężczyźni w lepiej płatnym przemyśle, budownictwie czy IT. Nieskorygowana luka tego nie „widzi” jako problemu, bo uśrednia wszystko razem. Ale jeśli całe branże z przewagą kobiet płacą mniej, niska średnia krajowa nie jest dowodem równości, tylko efektem tego, że nierówność przeniosła się z poziomu jednej firmy na poziom całych sektorów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Warto tu być precyzyjnym: sama nieskorygowana liczba nie jest jeszcze miarą dyskryminacji, bo część różnic ma wytłumaczenie w wyborach zawodu czy wymiarze etatu. Ale i odwrotnie — mała nieskorygowana luka nie jest dowodem, że dyskryminacji nie ma. To dwa różne wskaźniki i trzeba je czytać razem, z definicjami, a nie wybierać ten, który akurat pasuje do tezy.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="kara-za-dziecko-której-średnia-nie-pokazuje"&gt;Kara za dziecko, której średnia nie pokazuje&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Najgłębszą część nierówności widać dopiero na osi czasu — wokół macierzyństwa. W skali całej Unii dziecko w gospodarstwie domowym działa na zatrudnienie kobiet i mężczyzn w przeciwne strony: wśród osób w wieku 25–54 lata &lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/web/products-eurostat-news/-/edn-20220307-1" rel="noopener" target="_blank"&gt;kobiety bez dzieci pracują w 77 proc., a z dziećmi w 72 proc.; u mężczyzn jest odwrotnie — z 81 proc. bez dzieci wskaźnik rośnie do 91 proc. przy dzieciach&lt;/a&gt;. Ojcostwo podnosi obecność mężczyzny na rynku pracy, macierzyństwo obniża obecność kobiety.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W Polsce ta różnica jest odczuwalna także w twardych liczbach zatrudnienia: w 2023 r. pracowało &lt;a href="https://eures.europa.eu/living-and-working/labour-market-information/labour-market-information-poland_en" rel="noopener" target="_blank"&gt;66,9 proc. kobiet wobec 77,8 proc. mężczyzn&lt;/a&gt;. Przerwa na urodzenie i wychowanie dziecka to nie tylko miesiące bez pensji — to wolniejsze awanse, niższa podstawa emerytury i realne ryzyko, że po powrocie kobieta wróci na gorsze warunki niż te, z których wychodziła. Godzinowa luka płacowa tego kosztu w ogóle nie obejmuje, bo dotyczy wyłącznie osób nadal pracujących — kobieta, która wypadła z rynku pracy, nie ma już przepracowanych godzin, które statystyka mogłaby z czymkolwiek porównać.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Program Partii Razem nie rozstrzyga sporu statystyków o to, „która luka jest ta prawdziwa”. Wskazuje narzędzia, które działają niezależnie od tego, jak liczymy:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Wprowadzimy obowiązkową jawność wynagrodzeń — zapewnimy prawo do informacji o poziomie płac w branży i w miejscu pracy, a także obowiązek podawania średniego wynagrodzenia na danym stanowisku w ogłoszeniach o pracę. Wprowadzimy skuteczne narzędzia zapewniające równość płac między kobietami a mężczyznami oraz będziemy dbać o stabilność zatrudnienia i równe szanse zawodowe dla kobiet planujących macierzyństwo.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Państwo po stronie pracujących”, pkt 7, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Jawność wynagrodzeń&lt;/strong&gt; — bo różnicy, której nie widać, nie da się ani zmierzyć, ani zakwestionować; średnia płaca na stanowisku ma być znana już z ogłoszenia o pracę.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Skuteczne narzędzia równości płac&lt;/strong&gt; — sama przejrzystość to warunek konieczny, ale równość trzeba jeszcze umieć wyegzekwować.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Stabilność zatrudnienia i równe szanse przy macierzyństwie&lt;/strong&gt; — żeby narodziny dziecka przestały cofać karierę kobiety w tym samym momencie, w którym karierę mężczyzny popychają naprzód.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Jawność płac to fundament szerszy niż sama równość K/M — rozwijamy ten wątek osobno, w tekście o &lt;a href="https://razemdlakobiet.pl/artykuly/jawnosc-plac/"&gt;jawność wynagrodzeń&lt;/a&gt;. Z perspektywy całego rynku pracy pisze o tym również nasz siostrzany serwis, w artykule o &lt;a href="https://razemdlapracy.pl/artykuly/godna-placa-minimalna-i-jawnosc-wynagrodzen/" rel="noopener" target="_blank"&gt;godnej płacy minimalnej i jawności wynagrodzeń&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/databrowser/product/view/sdg_05_20" rel="noopener" target="_blank"&gt;Eurostat — nieskorygowana luka płacowa (SDG_05_20): Polska 4,0 proc., UE 11,1 proc. (2024)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Gender_pay_gap_statistics" rel="noopener" target="_blank"&gt;Eurostat — Gender pay gap statistics (definicje nieskorygowanej i skorygowanej luki)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/pracujacy-zatrudnieni-wynagrodzenia-koszty-pracy/roznice-w-wynagrodzeniach-kobiet-i-mezczyzn-w-polsce-w-2020-roku,12,3.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;GUS — „Różnice w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn w Polsce w 2020 roku” (struktura wynagrodzeń)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.prawo.pl/kadry/luka-placowa-w-polsce-roznice-w-zarobkach-kobiet-i-mezczyzn,519852.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Prawo.pl — skorygowana luka płacowa wg GUS: 12,9 proc. w sektorze prywatnym, 2,3 proc. w publicznym&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/web/products-eurostat-news/-/edn-20220307-1" rel="noopener" target="_blank"&gt;Eurostat — „Gender employment gap larger for parents” (wpływ rodzicielstwa na zatrudnienie)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/deklaracja-programowa/2-panstwo-po-stronie-pracujacych" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — „Państwo po stronie pracujących” (deklaracja programowa 2025)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Sprawca zostaje, ofiara ucieka. Co Razem chce zmienić w ochronie przed przemocą domową</title><link>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/sprawca-zostaje-ofiara-ucieka/</link><pubDate>Mon, 29 Jun 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/sprawca-zostaje-ofiara-ucieka/</guid><description>Przez lata to poszkodowana musiała uciekać z własnego domu, a sprawca w nim zostawał. Od 2020 r. policja może nakazać sprawcy natychmiastowe opuszczenie mieszkania — tyle że narzędzie bywa martwą literą. Razem chce skutecznej izolacji sprawcy, sieci ośrodków interwencji kryzysowej i całodobowych telefonów zaufania oraz trwa przy konwencji antyprzemocowej.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Jest taka noc, po której kobieta z dzieckiem pakuje najpotrzebniejsze rzeczy do jednej torby i wychodzi z własnego mieszkania — do matki, do koleżanki, do schroniska, byle dalej. Sprawca zostaje. Zostaje w mieszkaniu, z którego to ona musiała się wyprowadzić — normalnie śpi, chodzi do pracy i wraca do siebie, podczas gdy dla niej to miejsce przestało być bezpieczne. Przez dziesięciolecia tak właśnie wyglądała w Polsce „ochrona” przed przemocą domową: dach nad głową traciła osoba poszkodowana, a ten, kto bił, zostawał na miejscu. Razem chce ten porządek odwrócić — i pilnuje, żeby narzędzia, które już powinny to robić, naprawdę działały.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="kto-naprawdę-traci-dach-nad-głową"&gt;Kto naprawdę traci dach nad głową&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Skala zjawiska nie jest marginalna. Procedurą „Niebieskiej Karty”, którą policja i pracownicy pomocy społecznej uruchamiają przy podejrzeniu przemocy w rodzinie, &lt;a href="https://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/przemoc-domowa" rel="noopener" target="_blank"&gt;w 2022 r. objęto 71 631 osób dotkniętych przemocą&lt;/a&gt; — z czego &lt;a href="https://forsal.pl/gospodarka/prawo/artykuly/8756099,jak-wynika-z-danych-policji-liczba-ofiar-przemocy-stale-maleje-nadal.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;około 72 proc. stanowiły kobiety, a ponad 15 proc. dzieci&lt;/a&gt;. Rok wcześniej było ich 75 761, a w 2020 r. — 85 575. Ten spadek trzeba jednak czytać ostrożnie: to statystyka zgłoszonych przypadków, nie rzeczywistej skali zjawiska. Kiedy rośnie strach albo zależność od sprawcy, spada liczba zgłoszeń, a nie liczba samych aktów przemocy — statystyka cichnie, choć za zamkniętymi drzwiami dzieje się dokładnie tyle samo, co wcześniej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ile przemocy nigdy nie trafia do żadnej rubryki, pokazują starsze szacunki. W &lt;a href="https://partiarazem.pl/2016/12/stanowisko-ws-wypowiedzenia-konwencji-antyprzemocowej/" rel="noopener" target="_blank"&gt;stanowisku z 2016 r.&lt;/a&gt; Razem przypominało dane, według których przemocy doświadczało wtedy około 800 tysięcy kobiet rocznie — 2200 dziennie — a na policję zgłaszało się zaledwie 8 procent z nich (dane za lata 2015–2016). Sprawcami przemocy domowej byli w 95 proc. mężczyźni. Liczby są dziś historyczne, ale mechanizm, który za nimi stoi — milczenie ze strachu i z przymusu ekonomicznego — nigdzie się nie ulotnił. Bardzo często sprawca jest właścicielem lokalu, więc odejście oznacza dla ofiary wybór między przemocą a bezdomnością.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="nakaz-jest-od-2020-roku--pytanie-czy-działa"&gt;Nakaz jest od 2020 roku — pytanie, czy działa&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Nieprawdą byłoby dziś twierdzić, że państwo nie ma żadnego narzędzia. Od 30 listopada 2020 r. obowiązuje tzw. ustawa antyprzemocowa (&lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20200000956" rel="noopener" target="_blank"&gt;Dz.U. 2020 poz. 956&lt;/a&gt;), która dała policji prawo do wydania sprawcy &lt;strong&gt;nakazu natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania&lt;/strong&gt; i zakazu zbliżania się do niego — z rygorem natychmiastowej wykonalności i niezależnie od tego, na kogo zapisany jest lokal. To była realna zmiana i realizacja dokładnie tego postulatu, który Razem stawiało już w 2016 r.: żeby z domu wyprowadzał się sprawca, a nie osoba pokrzywdzona.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kłopot w tym, że narzędzie bywa używane oszczędnie. Od wejścia przepisów w życie do końca kwietnia 2023 r. wydano &lt;a href="https://konkret24.tvn24.pl/polska/wojcik-co-roku-9-tysiecy-nakazow-opuszczenia-domow-przez-sprawcow-przemocy-nie-mniej-st7130969" rel="noopener" target="_blank"&gt;łącznie około 9,7 tys. nakazów i zakazów&lt;/a&gt; — a samych nakazów opuszczenia mieszkania, bez towarzyszącego zakazu zbliżania, tylko kilkaset. Przy dziesiątkach tysięcy osób rocznie w procedurze „Niebieskiej Karty” to wciąż kropla. Prawo istnieje; brakuje konsekwentnego stosowania, przeszkolonych służb i pewności, że po wydaniu nakazu ktoś sprawdzi, czy jest przestrzegany.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ramę dla takich rozwiązań wyznacza &lt;a href="https://www.coe.int/en/web/istanbul-convention/home" rel="noopener" target="_blank"&gt;konwencja stambulska&lt;/a&gt; — Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej — która wprost wymaga &lt;strong&gt;natychmiastowego odseparowania sprawcy od osoby pokrzywdzonej&lt;/strong&gt;. Nakłada też na państwo konkretne, policzalne obowiązki: całodobową infolinię, sieć schronisk, przeszkolonych policjantów i prokuratorów, „niebieskie pokoje” chroniące świadków i ofiary przed wtórną wiktymizacją. Dlatego dla Razem każda kolejna próba wypowiedzenia konwencji jest przede wszystkim zagrożeniem dla bezpieczeństwa kobiet, którego nie da się sprowadzić do sporu o symbole.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sama izolacja sprawcy to dopiero pierwszy krok. Po nim człowiek w kryzysie potrzebuje miejsca do spania, numeru, który ktoś odbierze o trzeciej w nocy, i pomocy psychologicznej — a ta w Polsce potrafi być równie trudno dostępna jak schronienie. O tym, dlaczego publiczna opieka psychiatryczna i psychologiczna nie może zależeć od zasobności portfela, pisze siostrzany serwis: &lt;a href="https://razemnaprawizdrowie.pl/artykuly/zdrowie-psychiczne-bez-kolejki-i-karty-kredytowej/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Zdrowie psychiczne bez kolejki i bez karty kredytowej&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Zlikwidujemy rozproszenie odpowiedzialności instytucji odpowiadających za przeciwdziałanie przemocy domowej i zwiększymy liczbę ośrodków interwencji kryzysowej, w tym całodobowych telefonów zaufania.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Państwo, na które możesz liczyć” (pkt 10), &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;W praktyce oznacza to kilka konkretów:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Sprawca wychodzi, nie ofiara&lt;/strong&gt; — utrzymanie i skuteczne egzekwowanie policyjnego nakazu natychmiastowego opuszczenia mieszkania z 2020 r., żeby zapisany na papierze przepis realnie ratował ludzi.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Koniec z rozproszeniem odpowiedzialności&lt;/strong&gt; — jasny podział zadań między instytucje, tak by żadna sprawa nie ginęła między policją, sądem, pomocą społeczną a urzędem gminy.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Więcej ośrodków interwencji kryzysowej&lt;/strong&gt; — sieć miejsc, w których osoba w kryzysie dostaje schronienie i wsparcie od ręki, a nie „proszę przyjść za trzy tygodnie”.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Całodobowe telefony zaufania&lt;/strong&gt; — finansowane na stałe, a nie z projektu na projekt, bo przemoc nie pyta o godziny urzędowania.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Trwanie przy konwencji antyprzemocowej&lt;/strong&gt; — Razem konsekwentnie sprzeciwia się jej wypowiedzeniu i domaga się pełnego wdrożenia jej zapisów.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Sedno jest proste i wciąż nieoczywiste dla części polityków: bezpieczeństwo osoby doświadczającej przemocy waży więcej niż wygoda sprawcy, a zadaniem państwa jest ochrona tych, którzy dziś muszą uciekać z własnego domu — i takie zmiany prawa, żeby uciekać nie musieli.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — deklaracja programowa 2025, rozdz. „Państwo, na które możesz liczyć” (pkt 10)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/2016/12/stanowisko-ws-wypowiedzenia-konwencji-antyprzemocowej/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — Stanowisko ws. wypowiedzenia konwencji antyprzemocowej (20.12.2016)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/przemoc-domowa" rel="noopener" target="_blank"&gt;Policja — statystyki przemocy domowej („Niebieska Karta”)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://forsal.pl/gospodarka/prawo/artykuly/8756099,jak-wynika-z-danych-policji-liczba-ofiar-przemocy-stale-maleje-nadal.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Forsal — dane policji o liczbie osób dotkniętych przemocą (71 631 w 2022, 75 761 w 2021, 85 575 w 2020)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20200000956" rel="noopener" target="_blank"&gt;Ustawa antyprzemocowa (nowelizacja z 30.04.2020, Dz.U. 2020 poz. 956) — ISAP&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://konkret24.tvn24.pl/polska/wojcik-co-roku-9-tysiecy-nakazow-opuszczenia-domow-przez-sprawcow-przemocy-nie-mniej-st7130969" rel="noopener" target="_blank"&gt;Konkret24 (TVN24) — liczba nakazów i zakazów wydanych do 30.04.2023&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.coe.int/en/web/istanbul-convention/home" rel="noopener" target="_blank"&gt;Rada Europy — konwencja stambulska (natychmiastowe odseparowanie sprawcy)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Powrót do pracy po macierzyńskim: dlaczego rynek karze kobiety za dzieci</title><link>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/praca-po-macierzynskim/</link><pubDate>Sun, 28 Jun 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/praca-po-macierzynskim/</guid><description>Ta sama praca, a inna pozycja — kobieta, która zaszła w ciążę albo wróciła z urlopu macierzyńskiego, częściej traci stabilność zatrudnienia i szansę na awans. Razem chce takich samych praw za taką samą pracę niezależnie od formy zatrudnienia, realnej ochrony i równych szans zawodowych dla matek.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Najpierw rozmowa kwalifikacyjna z pytaniem o plany rodzinne, potem awans odłożony „na po powrocie&amp;quot;, wreszcie powrót z macierzyńskiego do firmy, w której obowiązki kobiety po cichu przejął ktoś inny, a dla niej znalazło się stanowisko nieco niższe. Każda z tych sytuacji z osobna daje się wytłumaczyć zbiegiem okoliczności. Dopiero razem układają się w regułę, którą widać w statystykach: urodzenie dziecka obniża pozycję zawodową kobiety i podnosi ją mężczyźnie. Razem chce, by państwo tę regułę rozmontowało — zaczynając od prostej zasady, że za tę samą pracę należą się takie same prawa, niezależnie od tego, na jakiej umowie się ją wykonuje.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-pokazują-dane"&gt;Co pokazują dane&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Najłatwiej zobaczyć to zjawisko, porównując rodziców z osobami bez dzieci. W Unii Europejskiej w 2020 r. wskaźnik zatrudnienia kobiet w wieku 25–54 lata bez dzieci wynosił 77 proc., a wśród kobiet z dziećmi spadał do &lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/web/products-eurostat-news/-/edn-20220307-1" rel="noopener" target="_blank"&gt;72 proc. — o pięć punktów niżej&lt;/a&gt;. U mężczyzn ten sam czynnik działał odwrotnie: ojcowie byli zatrudnieni częściej niż mężczyźni bezdzietni, &lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/web/products-eurostat-news/-/edn-20220307-1" rel="noopener" target="_blank"&gt;91 proc. wobec 81 proc.&lt;/a&gt;. Ta sama obecność dziecka, która wskaźnik zatrudnienia matek obniża o pięć punktów, w przypadku ojców podnosi go o dziesięć. Do tego kobiety z dziećmi znacznie częściej pracują na część etatu — w skali UE &lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/web/products-eurostat-news/-/edn-20220307-1" rel="noopener" target="_blank"&gt;24 proc. wobec 16 proc. bezdzietnych&lt;/a&gt; — co przekłada się wprost na niższe zarobki i niższe składki.&lt;/p&gt;
&lt;div class="callout callout-info"&gt;&lt;strong&gt;Dane poglądowe — nazwa zjawiska, nie postulat partii.&lt;/strong&gt; Ekonomiści opisują tę prawidłowość jako „karę za macierzyństwo&amp;quot; (ang. &lt;em&gt;motherhood penalty&lt;/em&gt; albo &lt;em&gt;child penalty&lt;/em&gt;): trwały spadek zatrudnienia i zarobków matek, którego nie widać u ojców. Termin pochodzi z badań rynku pracy, m.in. z &lt;a href="https://www.oecd.org/en/data/datasets/oecd-family-database.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;bazy danych rodzinnych OECD&lt;/a&gt;, i służy tu do nazwania mechanizmu — nie jest hasłem programowym Partii Razem. OECD pokazuje przy tym, że kara rośnie z liczbą dzieci i jest najgłębsza, gdy najmłodsze dziecko ma od zera do dwóch lat.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Polski rynek pracy dokłada do tego własną specyfikę: jeden z większych w Unii dystansów między zatrudnieniem kobiet i mężczyzn oraz sporą grupę matek, które po urlopie nie wracają do pracy zarobkowej wcale. Część tej różnicy to wynik wolnego wyboru. Ale znaczna część bierze się stąd, że powrót po prostu się nie opłaca albo okazuje się niemożliwy — bo miejsca już nie ma, a żłobka nie ma tym bardziej.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="gdzie-powstaje-różnica"&gt;Gdzie powstaje różnica&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Mechanizm zaczyna działać na długo przed porodem. Pracodawca, który traktuje młodą kobietę jak „ryzyko&amp;quot; przyszłej nieobecności, ostrożniej ją zatrudnia, wolniej awansuje i chętniej proponuje umowę na czas określony zamiast stałej. Tu wchodzi kwestia formy zatrudnienia. Kobieta na etacie ma ochronę przed zwolnieniem w ciąży i płatny urlop liczony od pełnej pensji. Kobieta na umowie zleceniu albo na własnej działalności bardzo często nie ma ani jednego, ani drugiego — a to właśnie na tych umowach nadreprezentowane są młode pracownice. Ta sama praca, wykonana z tym samym zaangażowaniem, daje więc zupełnie inny poziom bezpieczeństwa w zależności od tego, jaką umowę kobieta podpisała.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Drugi próg to sam powrót. Prawo formalnie gwarantuje matce miejsce po urlopie, w praktyce jednak firma zdążyła się przez rok zreorganizować. Zdarza się, że wracająca dostaje zakres obowiązków okrojony „dla jej wygody&amp;quot;, zostaje pominięta przy podwyżce, bo „i tak jej nie było&amp;quot;, albo słyszy, że projekty rozwojowe wymagają dyspozycyjności, której — jak z góry założono — matka mieć nie będzie. Do tego dochodzi system, w którym choroba dziecka i własne L4 potrafią kosztować premię. Każdy z tych drobiazgów z osobna jest legalny albo prawie legalny, a mimo to razem układają się w barierę, przez którą wracającej matce trudno się przebić.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;W programie gospodarczo-społecznym Razem odpowiada na to dwoma wątkami. Pierwszy dotyczy wprost sytuacji kobiet planujących i podejmujących macierzyństwo.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Wprowadzimy skuteczne narzędzia zapewniające równość płac między kobietami a mężczyznami oraz będziemy dbać o stabilność zatrudnienia i równe szanse zawodowe dla kobiet planujących macierzyństwo.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Państwo po stronie pracujących”, pkt 7, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Drugi wątek uderza w mechanizm karania za nieobecność — ten sam, który najmocniej dotyka matki żonglujące pracą i chorobami dziecka: Razem zapowiada pełne wynagrodzenie na zwolnieniu chorobowym oraz likwidację premii frekwencyjnych, uzależniających pensję od stanu zdrowia (rozdz. „Państwo po stronie pracujących&amp;quot;, pkt 8).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Osobno, i to już od 2015 r., partia stawia zasadę, która celuje w samo sedno problemu z formami zatrudnienia:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Partia Razem będzie dążyć do zapewnienia wszystkim osobom pracującym takich samych praw za taką samą pracę w myśl zasady sprawiedliwości społecznej.&lt;cite&gt;— Stanowisko Rady Krajowej Partii Razem w sprawie sprawiedliwego traktowania wszystkich pracujących matek (2015), &lt;a href="https://partiarazem.pl/2015/07/stanowisko-sprawie-sprawiedliwego-traktowania-wszystkich-pracujacych-matek/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;W praktyce oznacza to kilka konkretów:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Takie same prawa niezależnie od formy zatrudnienia&lt;/strong&gt; — ochrona i świadczenia związane z macierzyństwem nie mogą zależeć od tego, czy kobieta ma etat, zlecenie, czy działalność.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Stabilność zatrudnienia i równe szanse awansu&lt;/strong&gt; dla kobiet planujących i wracających z macierzyństwa, zamiast cichego spychania na boczny tor.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Pełne wynagrodzenie na L4 i koniec premii frekwencyjnych&lt;/strong&gt;, żeby opieka nad chorym dzieckiem nie oznaczała cięcia pensji.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Reprezentacja pracownic&lt;/strong&gt; przy stanowieniu prawa, które ich dotyczy — bo w 2015 r. o zasiłkach samozatrudnionych matek decydowano bez nich.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Programowa jawność wynagrodzeń dopina całość: bez niej nie da się nawet udowodnić, że po powrocie z macierzyńskiego kobieta zarabia mniej za tę samą robotę. Rozwijamy ten wątek w tekstach o &lt;a href="https://razemdlakobiet.pl/artykuly/jawnosc-plac/"&gt;jawności płac&lt;/a&gt;, a mechanizm śmieciowych umów, które najczęściej pozbawiają matki ochrony, opisujemy z perspektywy całego rynku pracy w siostrzanym serwisie — w artykule o &lt;a href="https://razemdlapracy.pl/artykuly/koniec-z-umowami-smieciowymi/" rel="noopener" target="_blank"&gt;końcu umów śmieciowych&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/deklaracja-programowa/2-panstwo-po-stronie-pracujacych" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — „Państwo po stronie pracujących&amp;quot; (deklaracja programowa 2025)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/2015/07/stanowisko-sprawie-sprawiedliwego-traktowania-wszystkich-pracujacych-matek/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Stanowisko Partii Razem w sprawie sprawiedliwego traktowania wszystkich pracujących matek (2015)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/web/products-eurostat-news/-/edn-20220307-1" rel="noopener" target="_blank"&gt;Eurostat — „Gender employment gap larger for parents&amp;quot; (dane 2020)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.oecd.org/en/data/datasets/oecd-family-database.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;OECD Family Database — wskaźniki pozycji rodzin na rynku pracy (motherhood penalty)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Gender_pay_gap_statistics" rel="noopener" target="_blank"&gt;Eurostat — Gender pay gap statistics (luka płacowa i jej konsekwencje)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Standardy opieki okołoporodowej: prawo, które za często istnieje tylko na papierze</title><link>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/standardy-okoloporodowe/</link><pubDate>Sat, 27 Jun 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/standardy-okoloporodowe/</guid><description>Rodząca ma prawo do ruchu, wyboru pozycji, obecności bliskiej osoby i kontaktu skóra do skóry. Standard organizacyjny opieki okołoporodowej to gwarantuje — tyle że na oddziałach bywa martwą literą. Razem chce te prawa realnie egzekwować, poszerzyć pakiet świadczeń i zapewnić opiekę okołoporodową w każdym powiecie.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Poród to jedno z niewielu wydarzeń, w których człowiek jest całkowicie zdany na instytucję: na to, jak zbudowana jest sala, ilu jest na dyżurze ludzi i czy ktokolwiek zapyta rodzącą o zdanie. Polskie prawo od lat mówi jasno, że w tym momencie kobieta nie przestaje być podmiotem. Standard organizacyjny opieki okołoporodowej gwarantuje jej prawo do ruchu, do wyboru pozycji, do obecności bliskiej osoby i do kontaktu skóra do skóry z dzieckiem. Problem w tym, że gwarancja spisana w rozporządzeniu i gwarancja odczuwana na porodówce w mniejszym mieście to wciąż dwie różne rzeczy.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-obiecuje-prawo-rodzącej"&gt;Co obiecuje prawo rodzącej&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Obowiązujący dziś &lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20180001756" rel="noopener" target="_blank"&gt;standard organizacyjny opieki okołoporodowej&lt;/a&gt; (rozporządzenie Ministra Zdrowia z 16 sierpnia 2018 r., Dz.U. 2018 poz. 1756, obowiązuje od 1 stycznia 2019 r.) opisuje minimum cywilizacyjne, którego kobiety w Polsce dobijały się przez ponad dekadę. Rodząca ma prawo do aktywności i swobodnego ruchu w pierwszym okresie porodu. Ma prawo wybrać pozycję, w której ból jest dla niej najmniejszy — a nie leżeć na plecach dlatego, że tak wygodniej personelowi, choć leżenie płasko bywa dla przebiegu porodu mniej korzystne. Ma prawo do obecności osoby bliskiej: partnera, matki, przyjaciółki, douli. Ma wreszcie prawo do tego, żeby zaraz po urodzeniu położono jej dziecko na piersi i nie zabierano bez potrzeby — bo pierwsze minuty kontaktu skóra do skóry uruchamiają konkretne procesy fizjologiczne — takie, które realnie wpływają na zdrowie noworodka i na powodzenie pierwszego karmienia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To wszystko brzmi oczywiście. Kłopot zaczyna się przy słowie „realizacja&amp;quot;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="papier-swoje-oddział-swoje"&gt;Papier swoje, oddział swoje&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Że przepis i praktyka rozjeżdżają się dramatycznie, wiadomo od dawna. Najwyższa Izba Kontroli w &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/kontrole/P/15/065/" rel="noopener" target="_blank"&gt;raporcie z 2016 roku o opiece okołoporodowej na oddziałach położniczych&lt;/a&gt; stwierdziła, że w żadnym ze skontrolowanych szpitali nie przestrzegano wszystkich obowiązujących wtedy standardów. Zastrzeżenia dotyczyły warunków lokalowych, wyposażenia, obsady personelu i — co wraca jak refren — zapewnienia rodzącej elementarnej intymności. Kontrola pokazała rzecz niewygodną: samo wpisanie praw do rozporządzenia niczego nie kończy, jeśli za przepisem nie idą pieniądze, etaty i egzekwowanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Od tamtej pory zmieniło się sporo i mniej, niż się wydaje. Standard został po latach odbudowany i formalnie obowiązuje. Ale organizacje, które od środka patrzą rodzącym na ręce — przede wszystkim &lt;a href="https://rodzicpoludzku.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Fundacja Rodzić po Ludzku&lt;/a&gt;, która od lat prowadzi monitoring realizacji praw kobiet na porodówkach — wciąż opisują ten sam rozziew. Prawo do znieczulenia bywa fikcją tam, gdzie brakuje anestezjologów. Prawo do obecności bliskiej osoby zależy od dobrej woli oddziału. Prawo do godności i intymności bywa respektowane tylko do progu sali porodowej — a na niej samej już nie zawsze. Standard formalnie obowiązuje, ale jego realizacja wciąż zależy od tego, do którego szpitala i na który dyżur trafi rodząca.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="czego-uczy-nas-rok-2017"&gt;Czego uczy nas rok 2017&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Warto pamiętać, jak łatwo te prawa odebrać. Na początku 2017 roku minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zdecydował o zniesieniu obowiązujących standardów opieki okołoporodowej. Zamiast domagać się od szpitali, żeby wreszcie dorosły do norm, których — jak pokazała NIK — i tak nie spełniały, rząd uznał, że „humanitarne minimum&amp;quot; nie jest kobietom potrzebne. Razem nazwało to wtedy wprost: atakiem na prawa i godność rodzących, wpisanym w szerszą politykę wobec zdrowia reprodukcyjnego Polek. Standardy udało się później przywrócić, ale lekcja została. Prawo, które funkcjonuje głównie na papierze, jest łatwe do odwrócenia: jednym rozporządzeniem można je znieść, a jego odbudowa zajmuje potem lata.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego stawka nie polega dziś na tym, żeby standardy „były&amp;quot;. One są. Stawka to sprawić, żeby działały wszędzie tak samo — na oddziale klinicznym w wojewódzkim mieście i na porodówce w powiecie, którego oddziału jeszcze nie zamknięto.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Każdy powiat obejmiemy opieką okołoporodową (…). Poprawimy dostępność opieki okołoporodowej — poszerzymy pakiet gwarantowanych świadczeń i zapewnimy szkolenia rozwijające kompetencje rodzicielskie. Zapewnimy wysoki standard pobytu na oddziałach położniczych (…).&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Zdrowie ponad zyski”, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Program przekłada prawo rodzącej z papieru na organizację i pieniądze:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Opieka okołoporodowa w każdym powiecie&lt;/strong&gt; (pkt 11) — żeby dostęp do godnego porodu nie zależał od tego, czy w okolicy przetrwał oddział, i żeby akcji porodowej nie liczyć w kilometrach do najbliższej porodówki.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Poszerzony pakiet gwarantowanych świadczeń i wysoki standard pobytu&lt;/strong&gt; na oddziałach położniczych (pkt 14), razem ze szkoleniami rozwijającymi kompetencje rodzicielskie — tak, by prawo do ruchu, wyboru pozycji, znieczulenia i obecności bliskiej osoby było realizowane, a nie zależne od dobrej woli dyżuru.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Egzekwowanie praw pacjenta&lt;/strong&gt; przez silnego, dofinansowanego Rzecznika Praw Pacjenta z realnymi kompetencjami kontrolnymi (pkt 1) — bo standard, którego nikt nie kontroluje, pozostaje jedynie deklaracją, a nie realnie obowiązującym prawem.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Wsparcie po porodzie&lt;/strong&gt; — rozwój sieci ośrodków interwencji kryzysowej i opieki środowiskowej (pkt 15), także dla kobiet w depresji poporodowej, których dzisiejszy system zwykle nie widzi.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Wszystko to spina fundament: publiczna ochrona zdrowia finansowana na poziomie &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;co najmniej 8% PKB&lt;/a&gt; i finansowanie ryczałtowe zamiast płacenia za procedurę, dzięki któremu mały oddział przestaje być „nierentowną&amp;quot; pozycją w arkuszu, a staje się infrastrukturą bezpieczeństwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To, dlaczego porodówki znikają z mapy i jak ryczałt może ten trend odwrócić, rozkładamy na czynniki pierwsze w serwisie o zdrowiu: &lt;a href="https://razemnaprawizdrowie.pl/artykuly/dentysta-w-kazdej-gminie-porodowka-w-powiecie/" rel="noopener" target="_blank"&gt;porodówka w każdym powiecie, a nie w zależności od kodu pocztowego&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — program 2025, rozdz. „Zdrowie ponad zyski&amp;quot;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20180001756" rel="noopener" target="_blank"&gt;Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 16 sierpnia 2018 r. w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej (Dz.U. 2018 poz. 1756)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.nik.gov.pl/kontrole/P/15/065/" rel="noopener" target="_blank"&gt;NIK — „Opieka okołoporodowa na oddziałach położniczych&amp;quot;, kontrola P/15/065 (2016)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://rodzicpoludzku.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Fundacja Rodzić po Ludzku — monitoring realizacji praw rodzących&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/2017/01/stanowisko-ws-zniesienia-standardow-opieki-okoloporodowej-radziwill-wrogiem-kobiet/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — stanowisko „Radziwiłł wrogiem kobiet&amp;quot; (zniesienie standardów opieki okołoporodowej, 2017)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Konwencja antyprzemocowa: co naprawdę jest w dokumencie, którym straszono Polki</title><link>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/konwencja-antyprzemocowa/</link><pubDate>Fri, 26 Jun 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/konwencja-antyprzemocowa/</guid><description>Konwencja stambulska nie znosi rodziny ani nie wprowadza „ideologii gender”. Wprowadza pojęcie przemocy ekonomicznej, a państwo zobowiązuje do całodobowej infolinii, sieci schronisk i procedur chroniących ofiary przed wtórną wiktymizacją. Razem od 2016 r. stanowczo sprzeciwia się jej wypowiedzeniu — a Polska konwencji nigdy nie wypowiedziała.</description><content:encoded>&lt;p&gt;O żadnym innym dokumencie międzynarodowym nie opowiadano w Polsce tylu nieprawd, co o konwencji antyprzemocowej. Miała rozbijać rodziny, likwidować płeć, „przemycać ideologię gender” i uczyć dzieci nie wiadomo czego. W rzeczywistości to techniczny, dość nudny traktat o tym, jak państwo ma reagować, gdy ktoś bije, dusi albo szantażuje ekonomicznie osobę, z którą mieszka. Warto raz przeczytać, co w nim naprawdę stoi — bo to na tym tekście, a nie na jego karykaturze, opierają się kolejne próby wypowiedzenia.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-naprawdę-jest-w-konwencji"&gt;Co naprawdę jest w konwencji&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Pełna nazwa to Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Nazwa „stambulska” bierze się stąd, że &lt;a href="https://www.coe.int/en/web/istanbul-convention/home" rel="noopener" target="_blank"&gt;otwarto ją do podpisu w Stambule 11 maja 2011 r.&lt;/a&gt; Jej sednem są konkretne, policzalne zobowiązania państwa — nie deklaracje światopoglądowe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po pierwsze, konwencja definiuje przemoc wobec kobiet szeroko: obok fizycznej, seksualnej i psychicznej wskazuje też &lt;strong&gt;szkodę ekonomiczną&lt;/strong&gt;. To ona wprowadza do myślenia o przemocy pojęcie przemocy ekonomicznej — sytuacji, w której sprawca odbiera dostęp do pieniędzy, blokuje pracę albo trzyma ofiarę w zależności finansowej, żeby nie miała jak odejść. Bez tej kategorii część przemocy w ogóle nie istniała w oczach prawa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po drugie, konwencja nakłada twarde obowiązki infrastrukturalne. Państwo ma zapewnić &lt;a href="https://rm.coe.int/168008482e" rel="noopener" target="_blank"&gt;całodobową, bezpłatną i ogólnokrajową infolinię&lt;/a&gt; dla osób doświadczających przemocy (art. 24), utworzyć &lt;a href="https://rm.coe.int/168008482e" rel="noopener" target="_blank"&gt;odpowiednią liczbę łatwo dostępnych schronisk&lt;/a&gt; (art. 23) oraz przygotować procedury, które chronią ofiary i świadków przed &lt;strong&gt;wtórną wiktymizacją&lt;/strong&gt; — czyli przed tym, żeby przesłuchanie i proces same w sobie nie stały się kolejną krzywdą. Wymaga też narzędzi natychmiastowego odseparowania sprawcy od osoby pokrzywdzonej (art. 52) — dokładnie tego, o czym piszemy w tekście o &lt;a href="https://razemdlakobiet.pl/artykuly/sprawca-zostaje-ofiara-ucieka/"&gt;izolacji sprawcy przemocy&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie znajdziemy w niej za to tego, czym najczęściej straszono: likwidacji rodziny, zniesienia płci ani nakazu prowadzenia „edukacji seksualnej” w jakimś z góry określonym kształcie. Jest za to zdanie, które konserwatystom przeszkadza najbardziej: że &lt;strong&gt;obyczaj, tradycja, religia ani „honor” nigdy nie usprawiedliwiają przemocy&lt;/strong&gt; (art. 12). Konwencja mówi wprost, że źródłem przemocy wobec kobiet jest ich nierówne traktowanie — i że dlatego trzeba z tą nierównością walczyć. Ta sama logika — przemoc wymierzona w kogoś za to, kim jest — stoi za atakami na osoby LGBT+, których polski kodeks karny wciąż nie widzi jako przestępstw z nienawiści; pisze o tym siostrzany serwis o równości: &lt;a href="https://razemdlarownosci.pl/artykuly/przestepstwa-z-nienawisci/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Homofobiczny atak to dla kodeksu karnego „zwykłe pobicie&amp;quot;&lt;/a&gt;. To, co naprawdę uwiera przeciwników konwencji, nie ma wiele wspólnego z troską o rodzinę — chodzi o samą tezę, że kobietę trzeba chronić także wtedy, gdy krzywdzicielem jest ktoś z jej własnego domu.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="kto-i-kiedy-chciał-ją-wypowiedzieć"&gt;Kto i kiedy chciał ją wypowiedzieć&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Chronologia bywa celowo zamazywana, więc uporządkujmy fakty. Polska &lt;strong&gt;podpisała&lt;/strong&gt; konwencję 18 grudnia 2012 r. Trzy lata później ją &lt;strong&gt;ratyfikowała&lt;/strong&gt;: &lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20150000398" rel="noopener" target="_blank"&gt;ustawa ratyfikacyjna z 6 lutego 2015 r.&lt;/a&gt; otworzyła drogę, a sam tekst konwencji ogłoszono w &lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=wdu20150000961" rel="noopener" target="_blank"&gt;Dzienniku Ustaw (Dz.U. 2015 poz. 961)&lt;/a&gt;. Od 1 sierpnia 2015 r. konwencja obowiązuje w Polsce jako prawo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pierwsza poważna zapowiedź odwrotu przyszła szybko. Pod koniec 2016 r. w Ministerstwie Sprawiedliwości trwały prace nad wymówieniem dokumentu — to wtedy Razem wydało swoje stanowcze stanowisko. Głośniejszy epizod nastąpił latem 2020 r.: &lt;a href="https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/wypowiedzenia-konwencji-stambulskiej-ms-przygotowalo-wniosek,501944.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;27 lipca minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro skierował wniosek o uruchomienie procedury wypowiedzenia konwencji&lt;/a&gt;, a premier zapowiedział skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego. Równolegle Instytut Ordo Iuris prowadził obywatelską inicjatywę „Tak dla rodziny, nie dla gender”, pod którą &lt;a href="https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/wypowiedzenie-konwencji-stambulskiej-150-tys-podpisow-pod,505465.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;zebrano około 150 tys. podpisów&lt;/a&gt; — projekt zmierzał do wyjścia z traktatu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kluczowy fakt, który ginie w emocjach: &lt;strong&gt;konwencji nigdy nie wypowiedziano&lt;/strong&gt;. Mimo zapowiedzi z 2016 i 2020 r. Polska pozostała jej stroną i pozostaje nią do dziś. Straszenie „wypowiedzeniem” było realne jako zamiar polityczny, ale nie przełożyło się na zerwanie traktatu. To ważne, bo w publicznym obiegu krąży skrót „PiS wypowiedział konwencję” — który jest po prostu nieprawdziwy.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Stanowisko partii jest niezmienne od 2016 r. i sformułowane bez niedomówień:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Jako Razem stanowczo sprzeciwiamy się wypowiedzeniu przez Polskę Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. (…) Konwencja nie podważa wartości rodziny. Konwencja mówi, że nic przemocy nie usprawiedliwia.&lt;cite&gt;— Partia Razem, Stanowisko ws. wypowiedzenia konwencji antyprzemocowej (20.12.2016), &lt;a href="https://partiarazem.pl/2016/12/stanowisko-ws-wypowiedzenia-konwencji-antyprzemocowej/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Z tego stanowiska wynika kilka konkretów:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Żadnego wypowiedzenia&lt;/strong&gt; — Razem konsekwentnie broni obecności Polski w konwencji i traktuje próby jej zerwania jako uderzenie w bezpieczeństwo kobiet, nie jako spór o symbole.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Pełne wdrożenie, nie martwy papier&lt;/strong&gt; — całodobowa infolinia, realna sieć schronisk i ośrodków interwencji kryzysowej, przeszkolone służby i „niebieskie pokoje” chroniące przed wtórną wiktymizacją mają istnieć naprawdę, a nie tylko w tekście traktatu.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Przemoc ekonomiczna jako przemoc&lt;/strong&gt; — utrzymanie i stosowanie kategorii, którą konwencja wniosła do prawa, bo bez niej najczęstszy mechanizm uwięzienia ofiary w związku pozostaje niewidzialny.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Skuteczna izolacja sprawcy&lt;/strong&gt; — żeby wspólne mieszkanie opuszczał sprawca, a osoba pokrzywdzona mogła w nim zostać.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Skala problemu nie jest wymysłem aktywistek. Procedurą „Niebieskiej Karty” &lt;a href="https://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/przemoc-domowa" rel="noopener" target="_blank"&gt;w 2022 r. objęto 71 631 osób dotkniętych przemocą domową&lt;/a&gt;, z czego zdecydowaną większość stanowiły kobiety. Konwencja jest ramą, która każe państwu na te liczby odpowiadać — dlatego bronienie konwencji nie jest pustym gestem — od niej zależy w praktyce to, czy ofiara przemocy w ogóle będzie miała gdzie zadzwonić i dokąd pójść.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Izolacja sprawcy i telefon zaufania to jednak dopiero początek drogi. Po nich człowiek w kryzysie potrzebuje wsparcia psychologicznego, które w Polsce bywa równie trudno dostępne jak schronienie — o tym, dlaczego pomoc psychiatryczna nie może zależeć od zasobności portfela, pisze siostrzany serwis: &lt;a href="https://razemnaprawizdrowie.pl/artykuly/zdrowie-psychiczne-bez-kolejki-i-karty-kredytowej/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Zdrowie psychiczne bez kolejki i bez karty kredytowej&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.coe.int/en/web/istanbul-convention/home" rel="noopener" target="_blank"&gt;Rada Europy — konwencja stambulska (strona oficjalna)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://rm.coe.int/168008482e" rel="noopener" target="_blank"&gt;Pełny tekst konwencji (Rada Europy, PDF) — m.in. art. 23 schroniska, art. 24 infolinia, art. 52 nakaz opuszczenia lokalu&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20150000398" rel="noopener" target="_blank"&gt;Ustawa z 6 lutego 2015 r. o ratyfikacji konwencji (ISAP, Dz.U. 2015 poz. 398)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=wdu20150000961" rel="noopener" target="_blank"&gt;Tekst konwencji ogłoszony w Dzienniku Ustaw (ISAP, Dz.U. 2015 poz. 961)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/wypowiedzenia-konwencji-stambulskiej-ms-przygotowalo-wniosek,501944.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Prawo.pl — wniosek MS o wypowiedzenie konwencji (lipiec 2020)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/wypowiedzenie-konwencji-stambulskiej-150-tys-podpisow-pod,505465.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Prawo.pl — projekt Ordo Iuris „Tak dla rodziny, nie dla gender”, ok. 150 tys. podpisów&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/2016/12/stanowisko-ws-wypowiedzenia-konwencji-antyprzemocowej/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — Stanowisko ws. wypowiedzenia konwencji antyprzemocowej (20.12.2016)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/przemoc-domowa" rel="noopener" target="_blank"&gt;Policja — statystyki przemocy domowej („Niebieska Karta”)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Fundusz Alimentacyjny dla wszystkich rodzin: alimenty to nie sprawa prywatna</title><link>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/fundusz-alimentacyjny/</link><pubDate>Thu, 25 Jun 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlakobiet.pl/artykuly/fundusz-alimentacyjny/</guid><description>Kiedy jeden rodzic nie płaci na dziecko, drugi — najczęściej matka — dopłaca z własnej kieszeni, czasem latami. Państwo umywa ręce, bo dochód rodziny przekroczył próg. Razem chce wypłat z Funduszu Alimentacyjnego dla wszystkich rodzin, prostszych procedur i darmowej pomocy prawnej, bo niepłacenie alimentów to forma przemocy ekonomicznej.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Kiedy jeden rodzic przestaje płacić na dziecko, rachunek nie znika — ktoś go po prostu przejmuje. Tym kimś jest zwykle matka, która dokłada do czynszu, butów i obiadów z własnej wypłaty, często przez całe dzieciństwo dziecka. Państwo w tej sytuacji zachowuje się tak, jakby chodziło o prywatną kłótnię dwojga dorosłych, a nie o los dziecka, które ma prawo do utrzymania od obojga rodziców. Razem odwraca ten porządek: alimenty to należność dziecka, a gdy dłużnik ich nie reguluje, wchodzi w to wspólnota — wypłaca świadczenie i sama ściga winnego. Dlatego program partii zapowiada wypłaty z Funduszu Alimentacyjnego dla wszystkich rodzin, bez progu, który dziś odcina większość poszkodowanych.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="próg-który-zostawia-dzieci-bez-wsparcia"&gt;Próg, który zostawia dzieci bez wsparcia&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Fundusz Alimentacyjny istnieje po to, by zastąpić alimenty, których dłużnik nie płaci. Problem w tym, że wpuszcza pod swój dach tylko najuboższych. Świadczenie przysługuje, gdy dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 1209 zł miesięcznie, a jego wysokość ograniczono do 1000 zł na dziecko (&lt;a href="https://www.gov.pl/web/rodzina/kryteria-dochodowe" rel="noopener" target="_blank"&gt;kryteria dochodowe — MRiPS, gov.pl&lt;/a&gt;). Powyżej progu działa wprawdzie zasada „złotówka za złotówkę&amp;quot;, ale sam pułap jest tak nisko ustawiony, że matka pracująca na pełen etat za średnią krajową bardzo szybko z systemu wypada — mimo że drugi rodzic nadal nie łoży ani grosza. Zamiast wsparcia dostaje więc sygnał, że z sytuacją, za którą odpowiada niepłacący drugi rodzic, ma poradzić sobie samodzielnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A skala zjawiska jest ogromna. Z raportu Krajowego Rejestru Długów z czerwca 2025 roku wynika, że zaległości alimentacyjne w Polsce sięgnęły 16,4 mld zł i ciążą na 292,4 tys. dłużników, przy średnim długu 56 tys. zł na osobę (&lt;a href="https://krd.pl/centrum-prasowe/informacje-prasowe/2025/dlugi-alimentacyjne-siegaja-juz-16-4-mld-zl-mozna" rel="noopener" target="_blank"&gt;KRD, czerwiec 2025&lt;/a&gt;). Dług nie rozkłada się przy tym równo między płcie. Blisko 96% zaległej kwoty przypada na ojców — mężczyźni odpowiadają za 15,7 mld zł wobec około 0,7 mld zł po stronie kobiet (&lt;a href="https://krd.pl/centrum-prasowe/informacje-prasowe/2025/dlugi-alimentacyjne-siegaja-juz-16-4-mld-zl-mozna" rel="noopener" target="_blank"&gt;KRD, czerwiec 2025&lt;/a&gt;). Za tą dysproporcją stoi trwała prawidłowość, a nie przypadek: opieka nad dzieckiem najczęściej zostaje przy matce, a razem z nią cały ciężar, który powinni dźwigać oboje rodzice.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="kiedy-niepłacenie-staje-się-przemocą"&gt;Kiedy niepłacenie staje się przemocą&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Łatwo potraktować niepłacenie alimentów jako zaniedbanie albo skutek biedy. Bywa i tak, ale znacznie częściej jest to świadoma strategia — sposób na to, by po rozstaniu dalej kontrolować i karać drugą stronę przez pieniądze. Partia Razem nazywa to wprost jedną z form przemocy ekonomicznej i podkreśla, że w grupie uchylających się od alimentów przytłaczającą większość stanowią ojcowie, a ofiarami są przede wszystkim matki i dzieci (&lt;a href="https://partiarazem.pl/2016/01/stanowisko-sprawie-alimentow/" rel="noopener" target="_blank"&gt;stanowisko Rady Krajowej z 7 stycznia 2016&lt;/a&gt;). W tym samym dokumencie partia przywołuje dane Centrum Praw Kobiet, według których zalega się aż z 84% wszystkich zobowiązań alimentacyjnych (dane CPK, 2016) — to obraz zjawiska masowego, a nie marginesu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ukrywanie dochodów, przepisywanie majątku, praca „na czarno&amp;quot; czy ucieczka w fikcyjne samozatrudnienie sprawiają, że egzekucja komornicza często kończy się niczym. Dziecko nie może jednak zaczekać z jedzeniem, aż sąd i komornik dopadną rodzica. Właśnie tę lukę ma domykać fundusz: państwo płaci od razu, a potem samo dochodzi swojego od dłużnika.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-znaczy-dla-wszystkich-rodzin"&gt;Co znaczy „dla wszystkich rodzin&amp;quot;&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Sednem propozycji Razem jest zniesienie kryterium dochodowego. Dziś fundusz pyta najpierw o zamożność poszkodowanej rodziny, a dopiero potem o krzywdę dziecka. Po zmianie kolejność się odwraca: jeśli zasądzone alimenty nie wpływają, świadczenie należy się dziecku niezależnie od tego, ile zarabia rodzic, przy którym mieszka. Zamożność matki przestaje być powodem, by zwolnić ojca z odpowiedzialności — bo obowiązek alimentacyjny obciąża dłużnika, a nie tego z rodziców, który został z dzieckiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do tego dochodzą prostsze procedury, niższe koszty formalności i darmowa pomoc prawna w sprawach o alimenty. Bez niej samotny rodzic mierzy się z sądem, komornikiem i sądem rodzinnym, żonglując pracą i opieką — a często po prostu rezygnuje, bo nie ma czasu ani pieniędzy na prawnika. Państwo, które dziś przerzuca skutki własnej opieszałości egzekucyjnej na matki, ma zamiast tego zacząć działać po ich stronie.&lt;/p&gt;
&lt;div class="callout callout-info"&gt;&lt;strong&gt;Uwaga o kosztach.&lt;/strong&gt; Zniesienie kryterium dochodowego rozszerza krąg uprawnionych rodzin, więc podniesie wydatki na fundusz. Program Razem nie podaje kwoty tej zmiany, a rzetelny szacunek wymagałby danych o liczbie rodzin z niepłaconymi alimentami powyżej dzisiejszego progu. Traktujemy to jako kierunek reformy, nie jako policzony koszt.&lt;/div&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Zagwarantujemy wypłatę świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego dla wszystkich rodzin. Uprościmy procedury, obniżymy koszty i zapewnimy darmową pomoc prawną w sprawach o alimenty.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Państwo, na które możesz liczyć”, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Fundusz Alimentacyjny dla wszystkich rodzin&lt;/strong&gt; — koniec z kryterium dochodowym, które dziś odcina większość poszkodowanych dzieci od wsparcia.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Prostsze procedury i niższe koszty&lt;/strong&gt; — mniej formalności między rodzicem a należnym dziecku świadczeniem.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Darmowa pomoc prawna&lt;/strong&gt; w sprawach o alimenty, żeby dochodzenie należności nie zależało od zasobności portfela.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Ciężar egzekucji po stronie państwa&lt;/strong&gt; — to wspólnota, a nie samotna matka, ściga dłużnika alimentacyjnego.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Bezpieczeństwo ekonomiczne matek nie zaczyna się dopiero w sądzie rodzinnym — buduje się je też przez stabilną, uczciwie opłacaną pracę, z której trudniej ukryć dochód przed komornikiem. Dlaczego prekarne zatrudnienie ułatwia ucieczkę od alimentów i jak to zmienić, rozkładamy w siostrzanym serwisie: &lt;a href="https://razemdlapracy.pl/artykuly/koniec-z-umowami-smieciowymi/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Koniec z plagą śmieciówek&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — program (Fundusz Alimentacyjny dla wszystkich rodzin, darmowa pomoc prawna)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/2016/01/stanowisko-sprawie-alimentow/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — stanowisko w sprawie alimentów (7 stycznia 2016)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.gov.pl/web/rodzina/kryteria-dochodowe" rel="noopener" target="_blank"&gt;MRiPS / gov.pl — kryteria dochodowe (Fundusz Alimentacyjny: próg 1209 zł, świadczenie do 1000 zł)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://krd.pl/centrum-prasowe/informacje-prasowe/2025/dlugi-alimentacyjne-siegaja-juz-16-4-mld-zl-mozna" rel="noopener" target="_blank"&gt;Krajowy Rejestr Długów — długi alimentacyjne sięgają 16,4 mld zł (czerwiec 2025)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://razemdlapracy.pl/artykuly/koniec-z-umowami-smieciowymi/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem dla pracy — „Koniec z plagą śmieciówek&amp;quot;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item></channel></rss>